Prawo wyryte w kamieniu czy przymierze wypisane w sercu?1. Przejście od lęku prawa do ufności przymierza - Jr 31, 31-34 Prawo nadal jednak pozostaje potrzebne. Ze względu na słabość ludzkiej natury i jej skłonność do naiwności. Jezus przynosząc nam siebie samego w Ciele i Krwi, nie zniósł jednak prawa ze względu na niebezpieczeństwo oszustwa jakie grozi człowiekowi. Nakazuje zatem swoim uczniom: budować z Nim relację miłości przez górę Błogosławieństw, ale jednocześnie zachować przykazania prawa z góry Synaj. 2. Posłuszeństwo Jezusa wobec Ojca znakiem przymierza - Hbr 5, 7-9 Powrót do jedności z sercem Boga dokonuje się zatem przez posłuszeństwo wobec Jego prawa. Dlatego czytany jest dzisiaj fragment z listu do Hebrajczyków o posłuszeństwie Jezusa - Syna Bożego. Dla nas z tego opisu ważne jest, że posłuszeństwa się nie zdobywa ani nie kupuje, ale uczy się go. Paradoksalnie najgłębiej w jedność z Bogiem przez posłuszeństwo, wprowadza człowieka doświadczenie cierpienia jakie spotyka go w życiu. Dlatego uwaga na cierpienie: nie mamy go pragnąć, ale kiedy już dotyka mamy odczytywać ukrytą w nim wartość. 3. Obumierające ziarno przykładem owoców przymierza - J 12, 20-33 ks. Jacek Nawrot |
||
Rozważanie męki Zbawiciela ma swoją ewangeliczną zapowiedź w wydarzeniach i słowach Jezusa, który mówi o losie Syna Człowieczego. Mówi o sobie nie tylko przez to, co będzie, ale też ukazując dramat swej ludzkiej natury. On – uciszający żywioły, wypędzający złe duchy, uzdrawiający, przebaczający grzechy – doświadcza ludzkiego lęku i strachu w obliczu tej "godziny". Mówi o tym jednak nie ze względu na siebie, ale by pokazać miłość Boga. Ludzki lęk Jezusa wpisany jest w sąd nad światem i zwycięstwo nad szatanem. Dokona się to przez wywyższenie. Krzyż, który przyciągnie wszystkich. Krzyż towarzyszy nam każdego dnia. Patrzymy na niego i czynimy go rozpoczynając i kończąc modlitwę. Uczymy się jego znaczenia i mamy go podejmować każdego dnia. Dzieje się tak wtedy, gdy służymy w imię Jezusa. Widząc Jego oblicze w innych i oddając siebie zawsze doświadczymy trudu i cierpienia. Wtedy będziemy tam, gdzie On. Wtedy On będzie tam, gdzie my. Taka służba to nie abstrakcja, ale codzienność ucznia Jezusa. Cierpliwość i wytrwałość są przy tym nieodzowne. Tak dzieje się w życiu tych, którzy usługują w szpitalach, hospicjach, domach opieki. Tak jest, gdy stajemy się jakby niewidzialni, by On był na pierwszym miejscu. Dobro słów i czynów, od których się odrywamy. Obumieranie siebie, by ważniejszy był owoc, a nie jego twórca. Bo przecież to Bóg jest w nas "sprawcą i chcenia, i działania" (Flp 2,13). Poganie, którzy byli bogobojni i przyszli oddać pokłon Bogu pragną ujrzeć Jezusa. Ujrzeć to spotkać i wysłuchać. Każda niedziela gromadzi chrześcijan i daje sposobność do poznania Jezusa. Odpowiedź jest ukazaniem sensu, znaczenia i drogi. Odpowiedź jest dla każdego z nas. ks. Andrzej Leszczyński |
||
| Jeżeli chcesz nas ubogacić swoim rozumieniem tego fragmentu Ewangelii, zapraszamy do dzielenia. |
||
|
||