W wolności wybieram prawdęChrystus w dzisiejszym fragmencie ewangelii zdradza tajemnicę swego posłannictwa ale i w jaki sposób przyjąć dar zbawienia. Po pierwsze patrząc na Jezusa powinienem pamiętać, że przychodzi do mnie aby zbawić nie tylko mnie ale i Ciebie, po drugie jest życiem, po trzecie pragnie aby Jego droga stała się moja drogą, jednak środkiem koniecznym do zrealizowania jest prawda! Prawda o mnie ale i prawda o tym, że nie ma zbawienia poza Jezusem. Nic ani nikt nie zbawi mnie! Tylko Jezus jest gwarantem mego życia w wieczności. Drogą do zbawienia jest przyjęcie Go, ale także usiłowanie upodobnić się do Niego. Upodobnienie do Jezusa dotyka tej sfery, która została dotknięta przez grzech pierwszych rodziców, a więc życia w prawdzie i uznaniem Boga jako jedynego prawodawcy i Pana. Bóg z nikim nie chce rywalizować o mnie, to ja w swojej wolności muszę odpowiedzieć Mu. Pragnąc żyć dalej w wolności wybieram prawdę, gdyż ona jest jedyną nauczycielką wolności. |
||
Wierzycie w Boga?„Niech się nie trwoży serce wasze” te słowa Chrystusa miały wlać nadzieję w dusze Apostołów, zasmuconych wiadomością o odejściu Jezusa z tego świata. Te słowa skierowane są również do każdego z nas. My dzisiaj często jesteśmy zmieszani, zalęknieni, brak nam pewności i spokoju z różnych przyczyn. Nie bój się, nie lękaj, Chrystus jest odpowiedzią na wszystkie twoje troski i zmartwienia, kłopoty i problemy. Jezus nie daje rozwiązania bezpośredniego, czarodziejskiego, ale zaprasza do pójścia w głąb: „Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie”. Przezwyciężenie niepokojów i leków jest możliwe dzięki wierze w Boga. Wierzyć to oddać się Chrystusowi, zawierzyć Mu swój los, swoją przyszłość. On jest drogą prowadzącą do Ojca. ks. Mariusz Kunicki |
||
| Jeżeli chcesz nas ubogacić swoim rozumieniem tego fragmentu Ewangelii, zapraszamy do dzielenia. |
||
|
||