baner_czarny

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

komentarze

IX Niedziela Zwykła
(Mt 7,21-27)

Jezus powiedział do swoich uczniów: Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. Wielu powie Mi w owym dniu: Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia? Wtedy oświadczę im: Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości! Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony. Każdego zaś, kto tych słów moich słucha, a nie wypełnia ich, można porównać z człowiekiem nierozsądnym, który dom swój zbudował na piasku. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i rzuciły się na ten dom. I runął, a upadek jego był wielki.

Lepiej postawić na Kogoś

Roztropność wraz ze sprawiedliwością, męstwem i umiarkowaniem stanowi grupę czterech wartości, które Kościół określa jako cnoty kardynalne, główne czy też ludzkie. W wielu miejscach Pisma świętego znajdujemy zachętę do ich przestrzegania, a w jednym zdaniu wymienia je autor Księgi Mądrości. Katechizm roztropność definiuje następująco: "Roztropność jest cnotą, która uzdalnia rozum praktyczny do rozeznawania w każdej okoliczności naszego prawdziwego dobra i do wyboru właściwych środków do jego pełnienia" /KKK 1806/. Zatem brak należytej oceny co do dobra czy też stosowanie niewłaściwych środków do osiągnięcia celu jest zaprzeczeniem roztropności. To tak jak kroczenie niebezpieczną drogą i do tego jeszcze w niewłaściwym kierunku. Ewangelia zawiera to w obrazie domu budowanego na piasku. Taki fundament nie wytrzyma w odniesieniu do całego życia. Co staje się owym piaskiem? Najogólniej mówiąc jest nim to wszystko, co stanowi rozbieżność miedzy wyznaniem a życiem. Nieuczciwość, kłamstwo, miłość obok miłości Jezusa mogą często jawić się jako napęd życia i najlepszy sposób do osiągnięcia różnych celów. Roztropnością zaczyna nazywać się spryt, zręczność czy relacje bez odniesienia do Boga. Taki program może dość bezpiecznie nieść przez niemal całe życie, które będzie opakowane nawet w uznanie, szacunek i różne zdobycze. Tyle tylko, że koniec będzie usłyszeniem: "Nigdy was nie znałem". Czy warto tak ryzykować? Czy nie lepiej postawić na Kogoś, kto zachowa i ochroni? Stanie się skałą życia, które nigdy się nie skończy.

ks. Andrzej Leszczyński

linia

Przy różnych okazjach słyszymy często takie życzenia: mniej stresów, problemów, kłopotów, przeszkód. Trwałość tych słów jest bardzo krótka, o czym przekonać możemy się na każdym kroku. Może lepiej byłoby życzyć sobie czegoś innego, bardziej realnego i wykonalnego?
Słowa Ewangelii dają się streścić w formule: słuchać i wypełniać. Równoczesne ich przestrzeganie to zadanie dla tego, który Jezusa nazywa Panem. Rozbieżność miedzy nimi tworzy dwa niebezpieczeństwa. Słuchanie i nie wypełnianie spowoduje upadek wtedy, gdy pojawią się problemy. Nie słuchanie i działanie zaś to tworzenie świata według własnego scenariusza, bez odniesienia do słów Boga. Działanie chrześcijanina powinno być natomiast owocem słów Jezusa.

W przeciwnym razie budowla, jaką jest życie będzie oparta na sobie samym lub jakiejś przemijającej rzeczy. Chrystus przestrzegając przed tym, wskazuje zarazem drogę. Proponuje, by swoje życie tworzyć na Bogu, którego, zwłaszcza Psalmy, często nazywają skałą. To właśnie skała, ów niewidoczny, ale mocny fundament, chroni dom przed zawaleniem się. W Nowym Testamencie również sam Chrystus nazywany jest skałą i określenie to przenosi na Piotra. Na nim czyli na skale buduje swój Kościół, który, zgodnie z obietnicą Pana, oprze się wszelkim deszczom i wichrom. Bo niebezpieczeństwa stresy, problemy, kłopoty, przeszkody - będą zawsze, one poddają próbie i są szansą wzmocnienia wiary. Wiary, która słucha i wypełnia.

ks. Andrzej Leszczyński

Jeżeli chcesz nas ubogacić swoim rozumieniem tego fragmentu Ewangelii, zapraszamy do dzielenia.






linia
hedley 2009