NOWENOWE - to słowo powtarza się w dzisiejszej liturgii słowa. W Apokalipsie Bóg mówi Oto wszystko czynię nowe, Jezus w ewangelii daje nowe przykazanie. Tym źródłem wszelkiej nowości jest zmartwychwstanie Jezusa, to wydarzenie pozwala odnowić się wszystkim rzeczom. Na czym polega i przejawia się ta nowość po zmartwychwstaniu? Dlatego że dopiero po przyjściu Jezusa, przykazanie miłości staje się możliwe do zrealizowania, dotychczas było "abstrakcją", teorią, ideałem, do którego ludzie mieli dążyć. Dotychczas ludzie miłowali się, dlatego że należeli do tego samego klanu, narodu, byli sprzymierzeńcami. Miłowali się z powodu tego, co ich łączyło. Jezus nakazuję iść dalej (jest to jego nakaz a nie prośba, wręcz warunek bycia jego uczniem) mamy miłować nieprzyjaciół, wszystkich tych, którzy są inni, tych, .którzy nas nie pozdrawiają i nie kochają. TRZEBA MIŁOWAC BRACI DLA NICH SAMYCH, NIE PATRZĄC, CO JA MOGĘ NA TYM ZYSKAĆ. Słowo bliźni zmieniło znaczenie, rozszerzyło się ogarniając nie tylko bliskich nam ludzi, ale KAŻDEGO człowieka, któremu TY MOŻESZ BYĆ BLISKI (por. przypowieści o dobrym Samarytaninie). Nowe jest przykazanie, bo nowa jest jego treść i nowe jego możliwości. Możemy miłować się jak bracia, bo On Jezus nas umiłował, bo przyniósł nowe nasienie miłości, które do jego przyjścia zostało zniszczone przez grzech. Tak, bowiem Bóg umiłował świat... to i my winniśmy się wzajemnie miłować. ks. Jerzy Skiba |
||
SOLIDARNI 2010 – i co dalej? Wiele kontrowersji wzbudziła poniedziałkowa emisja filmu Jana Pospieszalskiego „Solidarni 2010”.
Media przede wszystkim drukowane podjęły kampanię krytyki będącej na krawędzi amoku. Wiele
zarzutów wysuwano w krytycznych zdaniach przeciw Pospieszalskiemu, że stronniczy, że dzieli
Polaków, że jest nierzetelny, że subiektywny, że nie zna się na publicystyce, etc. Z pewnością nie były
to słowa, które wpisywałyby się w prerogatywy, jakie dziś Chrystus przekazuje nam w Ewangelii: >>Po
tym poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali<< Czemu była taka reakcja na film? Ten, kto go oglądał z pewnością w mig wychwycił, iż ci którzy się
wypowiadali w nim byli pełni ludzkich obaw przed tym, jakie życie czeka nas po 10 kwietnia Dziś, kiedy wsłuchujemy się w naukę Pana Jezusa, zechciejmy uświadomić sobie, iż być
chrześcijaninem, to ciągle być poddanym dynamizmowi. Szukać Chrystusa wszędzie tam, gdzie się
znajdujemy i w tym, co robimy, czy w czym uczestniczymy. Powodowani miłością do Boga
podejmujemy wysiłek zdążania ku Niemu. I nie da się inaczej Go znaleźć, zdobyć – jak tylko poprzez
życie w świecie, między bliźnimi ale właśnie w klimacie miłości bliźniego. A klimat ów, to zarówno
mówienie jak i słuchanie; to bycie z człowiekiem i dla człowieka – zawsze w atmosferze służby, a nie
w byciu powodowanym łatwym wzbogaceniem się, czy co nie daj Bóg – zmanipulowaniem drugiego,
by się nam nim „wyślizgać” na tak zwane „salony”. Nauka bowiem Chrystusowa jest precyzyjna: to ks. Mariek Radomski |
||
| Jeżeli chcesz nas ubogacić swoim rozumieniem tego fragmentu Ewangelii, zapraszamy do dzielenia. |
||
|
||