baner_czarny

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

zagrozenia_duchowe
ks. Jacek Nawrot

TAJEMNICA WIERNOŚCI – KAPŁAŃSKIEJ I NIE TYLKO

Motto: „Wprowadzajcie zaś słowo w czyn, a nie bądźcie tylko słuchaczami oszukującymi samych siebie. Jeśli bowiem ktoś przysłuchuje się tylko słowu, a nie wypełnia go, podobny jest do człowieka oglądającego w lustrze swoje naturalne odbicie. Bo przyjrzał się sobie, odszedł i zaraz zapomniał, jakim był. Kto zaś pilnie rozważa doskonałe Prawo, Prawo wolności, i wytrwa w nim, ten nie jest słuchaczem skłonnym do zapominania, ale wykonawcą dzieła; wypełniając je, otrzyma błogosławieństwo” /Jk 1, 22-25/.
wiernosc_kaplana

1. Różne rozmiary wierności
O wierności można mówić w węższym i szerszym znaczeniu. Wierność w węższym znaczeniu, to wierność wobec konkretnych zobowiązań: wierność w małżeństwie, w przyjaźni, wierność wobec zasad życia społecznego, wierność w kapłaństwie i w życiu konsekrowanym. Trudno jednak obronić taką wierność bez wierności w szerszym znaczeniu, rozumianej jako: „stała gotowość do trwania przy poznanych prawdach i wartościach”.

2. Wierność w węższym znaczeniu czyli świat wrażeń
Człowiek podlega na co dzień wielu zmieniającym się wrażeniom. Wiele różnych spraw przykuwa naszą uwagę. Nie potrafimy przez dłuższy czas myśleć o tym samym kierując uwagę na jeden jedyny przedmiot. Na pewno innego zdania są zakochani. Wydaje się im, kiedy są pod silnym wzajemnym wrażeniem, że nigdy nie przestaną o sobie myśleć. Podobnie klerycy 1 roku seminarium czy nowicjusze w zakonach.
Gdyby jednak postawa wierności miała opierać się tylko na tych powierzchownych doznaniach, wierność ograniczałaby się tylko do czasu trwania tych doznań. Np. kapłan przestałby być wierny Chrystusowi, ponieważ akurat przestał o Nim myśleć skupiając swoją uwagę na myciu samochodu, albo mąż przestałby być wierny swojej żonie bo znalazł się pod dominującym go wrażeniem oglądanego meczu piłkarskiego. Taka wierność nie może nosić cech trwałości, bo zależy od doznawanych aktualnie bodźców i zmieniających się wrażeń i nastrojów. Czy zatem w ogóle jest możliwa dozgonna wierność?

3. Wierność w szerszym znaczeniu czyli świat wartości
Na nasze szczęście w człowieku są różne poziomy doznawania i przeżywania. Wewnętrzne życie człowieka nie ogranicza się tylko do świadomości dla której właściwe jest skupianie się na jednym przedmiocie, którym się w danej chwili zajmuję np. jak gotuję to gotuję, jak kieruję samochodem to kieruję.
Człowiek ma bowiem talent, aby zapamiętywać wszystkie ważne doznania. Jeśli coś raz zostało przez człowieka rozpoznane jako wartość, to pozostaje już na stałe w jego duchu. I stąd rodzą się pewne praktyczne wnioski, które są zaczerpnięte z pracy Ditricha von Hildebranda: „Fundamentalne postawy moralne”:

a/ Po pierwsze wierność karmi się pamięcią. Wierność jeśli ma być dozgonna potrzebuje przypominania, że osoby którym jestem wierny są ważne: Chrystus, parafianie, przyjaciele, małżonek, dzieci itd.. Warto zaznaczyć, że u Żydów pamięć była sprawą życia i śmierci. Ten kto nie pamiętał kim jest i skąd pochodzi był wykluczany ze społeczności Izraela. Św. Jan Vianney w jednym z kazań tak mówił: „Bóg działa w naszych duszach według stopnia naszych pragnień. Ze źródła można nabrać do dzbana wody odpowiednio do jego pojemności”, trzeba zatem przez odnawianie pamięci, poszerzać pojemność „dzbana” swojego serca. Dla kapłana są ważne także inne słowa św. Jana Marii, że jakakolwiek forma modlitwy bardzo służy pamięci: „Dusza, która modli się mało, jest jak podwórzowe ptactwo, które mając wielkie skrzydła, nie potrafi się nimi posługiwać”

b/ Po drugie wierność odwołuje się do świata wartości. Trzeba być wrażliwym na wartości. Wtedy człowiek mocno broni tego co rozpoznał jako wartość i trudno nakłonić go do niewierności. To w rodzinie człowiek najwięcej dowie się na temat wartości, albo też wyroście bez świata wartości. Ale ważna jest też tradycja, katecheza i osobista formacja.

Dla zobrazowania jeden przykład: Oto jeden z obozów koncentracyjnych podczas drugiej wojny światowej. Plac apelowy. Na placu zebrana grupa polskich więźniów. Przychodzi esesman, kładzie na stoliku chleb i słoninę. A na ziemię rzuca polską flagę i drewniany krzyż z figurką Chrystusa. I mówi: „kto chce może zabrać to jedzenie. Musi tylko po drodze podeptać ten kawałek drewna i tą szmatę”. Ludzie przeraźliwie głodni. Dali by wszystko za kawałek chleba. A jednak nikt się nie ruszył. Dlaczego? Bo dla tych ludzi, to nie był żaden kawałek drewna, ani szmata, ale to były ich wartości.
Trzeba zapamiętać, że będę mężnie i wiernie bronił tego, co rozpoznałem jako prawdziwą wartość. Trzeba być wrażliwym na wartości, a zatem trzeba trzymać się z daleka od antywartości. 

c/ Po trzecie wierność trwała czyli dozgonna opiera się na istnieniu w człowieku głębi, czyli świata duchowego. Tu ujawnia się wielka rola duchowości w życiu człowieka. Kapłan bez głębi będzie też bez pamięci, a to znaczy, że ci którym służy, nagle i bez powodu mogą przestać być dla niego ważni i może ich zostawić. Św. Jan Maria Vianney podaje pewien przykład, który tłumaczy tą konieczność głębokiego życia duchowego: „Jak pachnąca i delikatna oliwa rozchodzi się w kawałku sukna, aż do ostatniej nitki, aż do końca, tak samo Eucharystia ogarnia naszą duszę”.

4. Typy ludzi, ze względu na przeżywanie wartości:
a/ ludzie, którzy wszystko przeżywają powierzchownie i szukają wciąż nowych wrażeń. To ludzie podatni na wciąż nowe wpływy. Idą za wszystkim co ich zachwyci, zapominając w jednej chwili o tym, co dotąd było ważne. To są ludzie nie zdolni do dozgonnej wierności. Czy są tacy kapłani albo małżonkowie? Trzeba zrobić osobisty rachunek sumienia biorąc sobie do serca słowa św. Jana Vianneya: „Dobry chrześcijanin stale dąży do doskonałości, niczym ryba, która mknie w morską głębinę. My natomiast wleczemy się jak pijawka w bagnie”;

b/ ludzie, którzy wszystko przeżywają głęboko i dlatego raz poznanym wartościom nigdy nie przestają być wierni. Są to ludzie, którzy akceptują poznany świat wartości np. kapłaństwo, chrześcijaństwo,  miłość braterską, małżeństwo i pozostają wierni pomimo doznawania wielu zewnętrznych wrażeń np. silna fascynacja jakąś osobą, albo ostre nieporozumienia z bliskimi osobami.

Tak więc, aby dochować wierności swoim ślubom i postanowieniom należy: odświeżać swoją pamięć, mieć uporządkowaną hierarchię wartości (gdzie Chrystus jest na pierwszym miejscu, tam wszystko jest na swoim miejscu) oraz przede wszystkim pielęgnować życie duchowe. Trzeba mieć duchowość głęboko zakorzenioną w Chrystusa. W trosce o wierność należy troszczyć się o duchowość.
Postawmy sobie pytanie o wierność wobec przyrzeczeń kapłańskich. Czy jestem kapłanem wiernym? Na temat wierności Biblia mówi: „Kto wytrwa do końca,...... ten będzie zbawiony”.

Wróć do artykułów...>>

linia
hedley©2009